
Jan
Wcześniej maszynista, potem dyspozytor ruchu.
„Na torach jeden błąd mógł kosztować wszystko. Tutaj opłaca się każdy dobry dzień.”
Jan codziennie jeździł po torach, w transporcie towarowym firmy węglowej. Sprzęganie wagonów przemysłowych, łopata do węgla, praca na zewnątrz w każdą pogodę. Praca, w której jeden błąd może zagrozić życiu.
Później został dyspozytorem ruchu. Bezpieczniej, wszystko poukładane, ale z pensją, która nigdy tak naprawdę się nie ruszała, niezależnie od tego, ile z siebie dawał.
Dziś Jan prowadzi w Avant Group rozmowy z przedsiębiorcami i prezesami firm. Dyscyplinę z torów zabrał ze sobą. O tym, ile zarobi na koniec miesiąca, decyduje teraz sam.












